Krok po kroku
- 1
Zdejmij stare ślizgacze
Podważ zużyty ślizgacz paznokciem albo plastikową kartą od krawędzi i odklej go w całości. Jeśli stawia opór, podgrzej go chwilę suszarką na niskim stopniu - klej puszcza łatwiej. Rób to nad blatem, bo zużyty ślizgacz bywa kruchy i może pęknąć.
- 2
Oczyść spód myszy
Po zdjęciu ślizgaczy zostaje warstwa starego kleju. Przetrzyj te miejsca wacikiem zwilżonym alkoholem izopropylowym i poczekaj, aż spód wyschnie. Czysta, sucha powierzchnia to warunek tego, żeby nowy ślizgacz trzymał, a nie odkleił się po dwóch dniach.
- 3
Naklej nowe ślizgacze
Przyłóż nowy ślizgacz dokładnie w miejsce starego, równo z krawędzią. Dociśnij palcem przez kilka sekund po całej powierzchni. Najpierw przymierz na sucho, bo po zdjęciu folii zabezpieczającej klej łapie od razu i poprawka jest trudna.
Mysz, która po kilku miesiącach zaczyna drapać i zacinać się na podkładce, ma najczęściej starte ślizgacze - komplet teflonowy kosztuje 11-12 zł. Sprawdzamy, jakie ślizgacze dobrać do myszy: zestaw do gamingowej Logitech G Pro Wireless, a jaki do większej MX Master 2/2S do pracy.
Słowo „upgrade” w opisie ślizgaczy to standardowy słownik kart produktowych, nie deklaracja techniczna. O wyborze decyduje jedno pytanie: jaki model myszy masz na biurku.
Cel jest zawsze ten sam - przywrócić płynny poślizg, gdy fabryczny ślizgacz starł się do plastiku. Zmienną jest tylko obrys spodu, bo ślizgacz musi pasować do konkretnej myszy.
Dlaczego mysz zaczyna drapać po kilku miesiącach
Fabryczny ślizgacz to cienka nakładka na spodzie myszy, po której sprzęt sunie po podkładce. Pod ciągłym ruchem ściera się, aż dochodzi do twardego plastiku obudowy.
Wtedy zamiast płynnego prowadzenia czujesz opór i zacinanie. To nie usterka elektroniki - sensor i przyciski działają dalej, zużywa się tylko warstwa, która kontaktuje się z podkładką.
Wymiana ślizgaczy przywraca pierwotny poślizg za 11-12 zł, zamiast kupowania nowej myszy. Powłoka teflonowa PTFE ma niski współczynnik tarcia, więc mysz sunie z mniejszym oporem niż na startym fabrycznym ślizgaczu.
Dwa komplety ślizgaczy - do jakiej myszy
| Zestaw | Pod model | Powłoka | Cena |
|---|---|---|---|
| Ślizgacze G Pro Wireless | Logitech G Pro Wireless (gaming) | teflon PTFE | 12 zł |
| Ślizgacze MX Master 2/2S | Logitech MX Master 2 i 2S (praca) | teflon | 11 zł |
Ślizgacze do G Pro Wireless - lekka mysz gamingowa
Ślizgacze teflonowe do Logitech G Pro Wireless (12 zł) są wykrojone pod spód tej konkretnej myszy gamingowej. Powłoka PTFE daje niski współczynnik tarcia, więc lekka mysz sunie po podkładce z minimalnym oporem.
To pozycja dla kogoś, kto gra na G Pro Wireless i czuje, że mysz przestała płynnie reagować na szybkie ruchy. W grach, gdzie liczy się celowanie, opór startego ślizgacza zaburza prowadzenie kursora.
U kolegi z laboratorium, który po godzinach gra w strzelanki, fabryczne ślizgacze starły się w pół roku. Komplet teflonowy za 12 zł przywrócił poślizg, którego mysz nie miała od miesięcy.

Ten zestaw bierze osoba grająca na Logitech G Pro Wireless, której zależy na lekkim, szybkim prowadzeniu myszy. Wykrój pod tę konkretną mysz to powód, dla którego nie zadziała na innym modelu - kształt musi pasować do obrysu spodu.
Ślizgacze do MX Master 2/2S - mysz do pracy
Ślizgacze teflonowe do Logitech MX Master 2 i 2S (11 zł) pasują pod spód większej myszy do pracy i produktywności. MX Master jest cięższa od myszy gamingowej, więc płynny ślizg liczy się tu przy długim przesuwaniu po biurku, nie przy szybkim celowaniu.
To pozycja dla kogoś, kto spędza dzień na MX Master 2 lub 2S - arkusze, projektowanie, montaż - i odczuwa, że mysz zaczęła stawiać opór. Większa masa myszy mocniej dociska ślizgacz, więc fabryczna warstwa schodzi z czasem.
Sam mam MX Master 2S na stanowisku, gdzie opisuję pomiary. Gdy mysz zaczęła zgrzytać na podkładce, wymiana ślizgaczy za 11 zł okazała się szybsza niż przekładanie pracy na nowy sprzęt.

Ten zestaw bierze osoba pracująca na Logitech MX Master 2 albo 2S, która chce odzyskać płynne prowadzenie cięższej myszy. Komplet jest wykrojony pod jej spód - to inny kształt niż ślizgacze do lekkiej myszy gamingowej.
Jak wymienić ślizgacze krok po kroku
Wymiana zajmuje 10-15 minut i nie wymaga narzędzi poza wacikiem oraz alkoholem izopropylowym. Najpierw zdejmujesz stary ślizgacz, potem czyścisz spód z resztek kleju, na końcu naklejasz nowy.
Krok z czyszczeniem jest tym, który najłatwiej pominąć i potem żałować. Pierwszy raz przykleiłem ślizgacz na spód z resztką starego kleju i odszedł po dwóch dniach - dziś zawsze przecieram powierzchnię alkoholem i czekam, aż wyschnie.
Po naklejeniu dociśnij ślizgacz palcem na kilka sekund. Tyle wystarcza, żeby klej złapał na suchej, czystej powierzchni i nie odszedł przy pierwszym ruchu myszy.
Werdykt - dobierz po modelu myszy
U mnie w pracowni w Gdyni leżą oba komplety, bo każdy obsługuje inną mysz: jeden pod gamingową G Pro Wireless, drugi pod MX Master 2S do pracy. Ten sam problem startego fabrycznego ślizgacza, dwa różne wykroje pod dwa różne spody.
Wam polecam:
- Mysz gamingowa Logitech G Pro Wireless drapie na podkładce: ślizgacze teflonowe PTFE do G Pro Wireless, 12 zł. Niski współczynnik tarcia pod lekką mysz do szybkiego celowania.
- Mysz do pracy Logitech MX Master 2 lub 2S zacina się: ślizgacze teflonowe do MX Master 2/2S, 11 zł. Wykrój pod cięższą mysz do długiego przesuwania po biurku.
Cena obu kompletów jest niemal taka sama - różni je wykrój pod inny model, nie jakość powłoki. Najpierw sprawdź, jaką masz mysz, potem dobieraj zestaw pod jej spód. Jeśli kompletujesz akcesoria do stanowiska, zerknij też na pełną kategorię akcesoriów gamingowych.