Krok po kroku
- 1
Zrozum, jak działa noktowizor cyfrowy
To nie klasyczny analogowy noktowizor z zielonym obrazem. Czujnik łapie obraz, dioda podczerwieni doświetla scenę w ciemności, a podgląd widzisz na wbudowanym ekranie. Materiał możesz od razu nagrać, nie tylko podglądać.
- 2
Dobierz model do dystansu obserwacji
Na zwiad z bliska, obejście działki czy obserwację tuż za płotem lżejszy NVS-20 wystarcza i mniej ciąży w dłoni. Na dłuższą, dalszą obserwację z jednego punktu - ambona, brzeg lasu, biwak - większy NVS-40 daje dłuższy zasięg podglądu.
- 3
Włącz doświetlenie podczerwienią dopiero w ciemności
Dioda podczerwieni zjada baterię najszybciej. W półmroku obraz bywa czytelny bez niej, więc trzymaj ją na minimum potrzebnym do sceny. Na całonocną obserwację zabierz zapas zasilania albo powerbank.
- 4
Nagrywaj na kartę, nie tylko podglądaj
Oba modele zapisują materiał z kamery, więc obserwację możesz przejrzeć rano na większym ekranie. Włóż kartę pamięci przed wyjściem i sprawdź, że nagrywanie startuje - dowód z nocy zostaje na pliku, nie tylko w głowie.
Dwie cyfrowe lornetki noktowizyjne Fnirsi, 265 i 339 zł - którą wybrać zależy od tego, jak daleko i jak długo obserwujesz nocą. Sprawdzamy dwie cyfrowe lornetki noktowizyjne Fnirsi i dobieramy model do scenariusza nocnego - lżejszy NVS-20 na zwiad z bliska, większy NVS-40 na dłuższą obserwację.
Na działce pod Olkuszem o drugiej w nocy coś szeleściło za ogrodzeniem, a latarka tylko płoszyła. Wtedy zrozumiałem, że do nocnej obserwacji potrzebuję sprzętu, który widzi w ciemności, nie świeci po niej. Cyfrowy noktowizor robi dokładnie to.
Dwa modele Fnirsi zamykają większość nocnych scenariuszy. Każdy jest dla innego sposobu obserwacji, nie jeden lepszy od drugiego. Niżej rozkładam je po tym, jak daleko patrzysz i jak długo siedzisz w jednym miejscu.
Jak działa noktowizor cyfrowy - inaczej niż analogowy
Klasyczny analogowy noktowizor wzmacnia szczątkowe światło i daje zielony obraz w okularze. Działa, dopóki jest co wzmacniać - w zupełnym mroku gaśnie.
Cyfrowy działa odwrotnie. Czujnik łapie obraz, dioda podczerwieni doświetla scenę, której oko nie widzi, a podgląd wyświetla się na wbudowanym ekranie.
Z tego wynika praktyczna różnica. Cyfrowy noktowizor nagrywa to, co obserwujesz - materiał zostaje na karcie, a nie tylko w pamięci. Rano przejrzysz nagranie na komputerze.
To zmienia sposób użycia. Latarka świeci i płoszy zwierzynę, noktowizor cyfrowy obserwuje po cichu w ciemności. Do tego dokłada dowód z nocy w postaci pliku.
| Model | Charakter | Scenariusz | Cena |
|---|
Fnirsi NVS-20 - lżejszy, na wejście w temat
Fnirsi NVS-20 (265 zł) to wejście w cyfrowy noktowizor. Lornetka z kamerą 4K i wbudowanym ekranem, która łapie obraz czujnikiem i doświetla scenę podczerwienią, gdy robi się ciemno.
To model dla osoby, która zaczyna z noktowizorem i obserwuje raczej z bliska. Mniejszy i lżejszy mniej ciąży w dłoni, gdy chodzisz po obejściu czy sprawdzasz, co rusza się tuż za płotem.
Na działce pod Olkuszem właśnie taki noszę po podwórku, gdy w nocy coś hałasuje za ogrodzeniem. W ruchu, z ręki, lżejsza obudowa robi różnicę po kilkunastu minutach chodzenia. Obraz podglądam na ekranie i od razu nagrywam na kartę.
Nagrywanie to jego mocna strona w tej cenie. Materiał z nocnej obserwacji zostaje na pliku, więc zdarzenie sprzed płotu przejrzysz rano, zamiast opowiadać je z pamięci.

265.00 zł
Ten noktowizor bierze osoba, która wchodzi w temat i obserwuje z bliska - obejście domu, posesja, krótki zwiad na biwaku. Niższa cena to lżejsza, prostsza forma na start, nie gorszy obraz - oba modele budują go tak samo, czujnikiem plus podczerwień.
Fnirsi NVS-40 - większy zasięg na dłuższą obserwację
Fnirsi NVS-40 (339 zł) to model na dalszą i dłuższą obserwację. Większa cyfrowa lornetka z kamerą 4K, która daje dłuższy zasięg podglądu, gdy patrzysz na odleglejszy fragment terenu.
To wybór dla osoby, która siada w jednym punkcie i obserwuje przez dłuższy czas - ambona, brzeg lasu, stały punkt na biwaku. Tam liczy się to, jak daleko sięgasz wzrokiem przez ekran, nie jak lekko niesiesz sprzęt w marszu.
Pod Olkuszem, gdy chcę objąć dalszy kraj działki albo linię lasu za nią, sięgam po większy model. Z jednego miejsca, z łokciami opartymi o stół, dodatkowy zasięg podglądu robi różnicę - widzę dalej, niż gdy chodzę z lżejszą lornetką po podwórku.
Nagrywanie działa tak samo jak w lżejszym modelu - kamera 4K zapisuje materiał na kartę. Różnica jest w zasięgu i formie, nie w samym fakcie zapisu. Dłuższa sesja z jednego punktu to scenariusz, w którym większa lornetka leży wygodniej.

339.00 zł
Ten model bierze osoba, która obserwuje dłużej i dalej z jednego miejsca - nocna obserwacja zwierzyny, dalszy fragment działki, stały punkt na wyjeździe. Wyższa cena to większy zasięg podglądu i forma pod dłuższą sesję, nie inny poziom jakości obrazu.
Dwa modele obok siebie
Cena różni się tu zasięgiem i formą, nie jakością obrazu. Oba budują podgląd tak samo - czujnik łapie scenę, dioda podczerwieni doświetla ciemność, kamera 4K nagrywa na kartę. Różni je to, jak daleko sięgasz wzrokiem i jak długo wygodnie trzymasz sprzęt.
Między NVS-20 a NVS-40 jest 74 zł różnicy. Te 74 zł to większy zasięg podglądu i forma pod dłuższą obserwację z jednego punktu - jeden scenariusz więcej, nie wyższy poziom obrazu. Kto obserwuje tylko z bliska po obejściu, nie wykorzysta dalszego zasięgu, więc nie ma po co dopłacać.
Werdykt - który noktowizor cyfrowy dla kogo
U mnie pod Olkuszem przydają się oba: lżejszy noszę po obejściu, gdy coś hałasuje za płotem, większego biorę, gdy siadam i obserwuję dalszy kraj działki przez dłuższy czas. Jeden sposób obserwacji, dwie różne formy w dłoni. Wam dobieram po dystansie i czasie patrzenia.
- Dla osoby, która wchodzi w temat i obserwuje z bliska - Fnirsi NVS-20 za 265 zł. Lżejszy, mniej ciąży w marszu po obejściu, nagrywa obraz na kartę.
- Dla osoby, która obserwuje dłużej i dalej z jednego punktu - Fnirsi NVS-40 za 339 zł. Większy zasięg podglądu na ambonie, brzegu lasu czy biwaku, też z nagrywaniem.
- Dla ochrony posesji nocą - na bliski zwiad za płotem lżejszy NVS-20, na dalszy fragment działki z punktu większy NVS-40. Oba zostawiają dowód na pliku.
Najpierw zważ, jak daleko i jak długo patrzysz, potem dobieraj. Jeżeli kompletujesz sprzęt na nocne wyjazdy, zerknij też na poradnik o lampce rowerowej LED na powrót po zmroku.